Strona Główna
Patron
Poniedziałek, 19 listopad 2018 r.
ZAWISZA CZARNY z Garbowa
Herbu Sulima

 

Sławny, niepokonany w licznych turniejach rycerz, symbol cnót rycerskich. Starosta kruszwicki od roku 1417, starosta spiski od 1420. Wielokrotnie brał udział w wyprawach przeciwko Turkom, występując wraz ze swym bratem Farurejem w szeregach rycerstwa europejskiego, ściąganego na te wyprawy przez króla Węgier, Zygmunta Luksemburskiego, z którego dworem był przez lata silnie związany. Na wieść o szykującej się ostatecznej rozprawie z Krzyżakami powrócił do kraju. Po bitwie pod Grunwaldem, w której brał czynny udział (niewykluczone, że to właśnie Zawisza w krytycznym momencie bitwy uratował królewski sztandar, choć nie ma na to wyraźnych dowodów) wystąpił Zawisza z propozycją zawarcia pokoju między królem polskim i królem węgierskim Zygmuntem Luksemburskim - (układ w Lubowli w 1411). W 1412 r. uczestniczył wraz z królem Władysławem Jagiełłą w uroczystym zjeździe monarchów w Budzie, występując również jako uczestnik zorganizowanego przy tej okazji wielkiego turnieju rycerskiego. Jako uznany autorytet moralny i świetny dyplomata, a przez to jeden z najbardziej zaufanych ludzi króla Władysława Jagiełły, został Zawisza wysłany jako jeden z sześciu posłów polskiej delegacji na sobór w Konstancji (1414 – 1418), gdzie wsławił się występując jako jeden z nielicznych obrońców sprawy i osoby Jana Husa.
W 1415 r. towarzysząc Zygmuntowi Luksemburskiemu w podróży do Perpignan w Hiszpanii pokonał w głośnym pojedynku Jana z Aragonii, wysadzając z siodła jednym uderzeniem kopii najprzedniejszego rycerza turniejowego zachodniej Europy. Utwierdziwszy w ten sposób sławę niepokonanego i najznamienitszego rycerza w Europie, chętnie był podejmowany na dworach władców europejskich. W latach 1421 – 1422 walczył po stronie króla Węgier z czeskimi husytami, wielokrotnie również posłował na dwór Zygmunta Luksemburskiego. Podczas odbywania jednego ze swych licznych poselstw, przebywając na dworze tegoż władcy dostał się do niewoli czeskiej podczas walk w obronie tzw. Niemieckiego Brodu. Z niewoli tej został wkrótce uwolniony, ponoć za niezwykle wysokim okupem. W historii odnotowano również słynną ucztę jaką wydał Zawisza Czarny w Krakowie, wzięcie udziału w której uznało za zaszczyt kilku europejskich władców podczas ich zjazdu w stolicy Polski w roku 1424. Uczestnicząc w roli dowódcy oddziałów najemnych w wyprawie Zygmunta Luksemburskiego na Turków w roku 1428, osłaniając odwrót tego władcy z pola walki pod Golubacem (Gołąbcem), dostał się Zawisza w niezwykle dramatycznych okolicznościach do tureckiej niewoli, po czym, jak mówi legenda, w równie dramatycznych okolicznościach został zamordowany. Przyczynę śmierci Zawiszy Czarnego upatrywano jednak przede wszystkim w nieudolności króla Zygmunta Luksemburskiego, jako naczelnego dowódcy wyprawy.
Chcąc scharakteryzować postawę największego polskiego rycerza warto oddać głos wielkiemu kronikarzowi Janowi Długoszowi: „Nie tylko w tej bitwie, w której pojmany zginął, ale we wszystkich wyprawach okazywał się rycerzem dzielnym i znakomitym, słynął odwagą i wielkimi czynami, w których nikt mu nie dorównywał. Był zaś w mowie słodki i ujmujący, tak że nie tylko ludzi zacnych i szlachetnych, ale barbarzyńców nawet swoją uprzejmością zniewalał. Miał przede wszystkim ten rzadki w sobie przymiot, że jak w bitwie najśmielszy zapał, tak w radzie najumiarkowańszą okazywał rozwagę. Godzien za swe bohaterskie dzieła nie moich słabych, ale i Homera samego pochwał".
Postać Zawiszy Czarnego szybko obrosła w legendę, i to wyjątkową legendę, bo opartą na faktach najprawdziwszych. Dla wielu pokoleń Polaków Zawisza stał się jednym z najbardziej popularnych bohaterów narodowych – przede wszystkim symbolem niewzruszonej odwagi, nadzwyczajnej słowności i lojalności. Słynne stało się powiedzenie: „Na nim ci jako na Zawiszy", co miało po prostu znaczyć: „Polegaj jak na Zawiszy".